• "Cudze chwalicie, swego nie znacie"

    Czy wbrew obowiązującemu ostatnio marazmowi, można napisać coś optymistycznego? Jestem dumna z tego, że jestem Polką i uważam, że Polacy to wspaniały naród. Garstka ludzi, którzy zakłócają tę moją dumę niech idzie do diabła. Narzekają przede wszystkim politycy i zakrzywiają rzeczywistość, a nawet historię. Robią narodowi wodę z mózgu. Pomimo wszystko, dostrzegajmy dobro. Dobra jest więcej niż zła, ale dobre wiadomości nie są na czasie. Media informacyjne karmią nas sensacją, okrucieństwem, zbrodnią i karą. Taki wiek. Oczywiście, że tu bywa źle, tam jest wręcz okrutnie. Wojna i pokój. Krzywda i niesprawiedliwość. Wiele rzeczy wymaga naprawy, poprawy, zmiany. Robimy to mozolnie i w czasie, który niejednokrotnie nie działa na korzyść potrzebujących, "lecz ludzi dobrej woli jest więcej…”. Przykłady kataklizmów, powodzi, głodu, tornad, trzęsień ziemi, Ukrainy czy po prostu sąsiedzkiej pomocy są tego jedynie małymi dowodami. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Niech już będzie 1 września

    Wakacje dobiegają końca. Z pewnością większość dzieci, nie cieszy się z ich zakończenia, chociaż bywają wyjątki, ale spora część rodziców… bardzo. Nie ukrywajmy, że dwa miesiące wakacji to dwa miesiące logistycznego planu zagospodarowania czasoprzestrzeni naszym dzieciom, a przecież urlop pracowniczy to taka domowa recepta na dwa, góra trzy tygodnie. Szkoły w wakacje są pozamykane na cztery spusty i psa z kulawą nogą w szkolnych murach nie uświadczymy. Co najwyżej brygady remontowe. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Fascynujący Sejm Dzieci i Młodzieży

    Dawno, dawno temu żył sobie chłopiec o imieniu Maciuś, który miał zostać królem. Był jeszcze bardzo mały i ledwo mógł dosięgnąć tronu, a na swojej drodze wciąż napotykał nowe przeszkody. Szczególnie niebezpieczne były dla niego spiski knute przez złego i dorosłego Generała. Maciuś pragnął najbardziej, żeby wszystkie dzieci w jego państwie były szczęśliwe. Dorosłym wydawało się to śmieszne. Mały król rozkazał zapisać wszystkie marzenia i postulaty dzieci. Niektóre z nich chciały trzymać w domu gołębie, inne psa lub kota. Każde dziecko chciało mieć zegarek i żeby wolno im było telefonować, a także jeździć do szkoły samochodem. Pragnęły, na co dzień mieć śmigus dyngus, prima aprilis i tłusty czwartek. Postulowały, aby każdemu dziecku wolno było raz na miesiąc stłuc szybę oraz aby w szkole nie było dyktand, a najlepiej jakby rodzice sami poszli do szkoły. Życzeń było, co niemiara. A jakie marzenia i postulaty mają współczesne dzieci? CZYTAJ WIĘCEJ
  • Kocha, lubi, szanuje…

    Wiosna za oknem, robinia akacjowa kwitnie i aż ma się ochotę urwać te młode listki i mówić po cichu „Kocha, lubi, szanuje, nie chce, nie dba, żartuje…”. O ile słowo kocham i lubię nasze dzieci znają, o tyle słowo szacunek trudno wytłumaczyć. Kiedy małe dzieci myślą o rodzicach, niejednokrotnie to uczucie szacunku jest tożsame z miłością, ale kiedy dla nastolatków przykładem stają się np. nauczyciele, to wzdrygają się i mówią, że nauczycieli to oni nie kochają, ale czy szanują? Co to takiego ten szacunek? Czy dzisiaj, nie jest to trochę archaiczne słowo? CZYTAJ WIĘCEJ
  • Mam prawa, nie tylko obowiązki

    Jeśli kogokolwiek spytamy „Jakie masz obowiązki?” to bez wahania każdy z nas zacznie wymieniać całą, niekończącą się ich listę. Lecz jeśli postawimy pytanie „Jakie masz prawa?”, przez chwilę nastąpi moment milczenia i zastanowienia. Czy ja w ogóle mam jakieś prawa? I jakie? Niełatwo, tak z biegu na nie odpowiedzieć. A co dopiero w sytuacji, kiedy zadamy je małym dzieciom albo uczniom? CZYTAJ WIĘCEJ
  • I my rodzice, przygotujmy się do egzaminu gimnazjalnego!

    Końcowe odliczanie rozpoczęte. Ostatni weekend przed egzaminem gimnazjalnym i atmosfera zagęszcza się coraz bardziej. Istna sinusoida emocji. Można opisać je stwierdzeniami: nie podchodź, dam radę, nie denerwuj mnie, jest dobrze, potrzebuję ciszy, nie dam rady, mam mało czasu, nic nie umiem, nie boję się, jestem przerażony, nie zdam, nie dostanę się do liceum… Nie wiadomo jak się zachować i co powiedzieć, żeby nastolatka nie zestresować, a zmotywować. Skąd my to znamy? Niby znamy z własnych doświadczeń maturalnych, ale dzisiaj jest jednak inaczej. Żeby to dostrzec, trzeba być może spojrzeć oczyma naszych gimnazjalistów na tę ciszę przed egzaminacyjną burzą, która będzie trwać trzy dni pod rząd. CZYTAJ WIĘCEJ
  • W zdrowym ciele, zdrowy duch!

    Od nowego roku szkolnego 2015/2016 zmienione zostaną zasady oceniania uczniów na lekcjach WF. Przy ich wystawianiu brane będą pod uwagę indywidualne możliwości uczniów - zapowiedziała 27 marca br. minister edukacji Joanna Kluzik-Rostkowska. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Słowa potrafią ranić

    „Pewien guru usiłował wyjaśnić jakiemuś audytorium, że ludzie silniej niż na rzeczywistość reagują na słowa. Żyją wręcz słowami, żywią się nimi. Jakiś mężczyzna wstał i zaprotestował: - Nie zgadzam się z tym, że słowa wywierają na nas aż taki wielki wpływ. – Na co guru odparł. - Siadaj, skurwysynie! Zsiniały ze złości mężczyzna wykrzyknął: - I to pan nazywa siebie osobą oświeconą, guru, mistrzem! Powinien pan się wstydzić! – Na co guru odparł. - Proszę mi wybaczyć, sir. Poniosło mnie. Naprawdę, proszę o wybaczenie. To nie było zamierzone. Przepraszam. Mężczyzna w końcu się uspokoił. Wówczas guru powiedział: - Wystarczą dwa słowa, aby wywołać w panu burzę i kilka słów, by pana uspokoić. Prawda?”. /Anthony de Mello „Przebudzenie” Więcej słów/ CZYTAJ WIĘCEJ
  • Tata, to brzmi dumnie!

    „Nie rób z tata wariata!”, powiedział Witold Gombrowicz, a współcześni ojcowie piszą na forach internetowych: • Prawdziwy tata krytyk się nie boi. • Prawdziwy tata niczemu się nie dziwi, a jak się dziwi, to dyskrecjonalnie. • Z tatą możesz zrobić wszystko to, co z mamą, tylko... CZYTAJ WIĘCEJ
  • Kompromis demokracji

    Nikt dotąd nie wymyślił lepszego systemu niż demokracja i powiedział to wybitny filozof, nie ja. Chociaż według Platona ustrój demokratyczny jest ustrojem najbardziej niestabilnym, a demokracja nieuchronnie prowadzi do tyranii, ponieważ cechuje ją brak dyscypliny społecznej, respektu dla władzy, anarchia, brak dostatecznych kompetencji rządzących oraz demoralizacja wolnego ludu. O filozofii można mówić bez końca. CZYTAJ WIĘCEJ